i like cooking

Po prostu kuchennie

dodatki

  • wtorek, 06 kwietnia 2010
    • Pyszny majonez, który nie ma prawa się zwarzyć :)

      Przepis na ten majonez znalazłam kilka lat temu, jest pyszny, robię go zawsze na święta, no i oczywiscie wtedy, kiedy zabraknie mi sklepowego, a nie mam jak ruszyć się z domu :)

       

       

      2 żółtka ugotowane

      2 żółtka surowe

      1 łyżeczka musztardy

      1/4 łyżeczki soli

      1 łyżeczka cukru

      conajmniej 1 łyzka soku z cytryny

      olej (nie podaję dokładnej ilości, wszystko zależy od konsystencji, jaką chcemy otrzymać)

       

      Żółtka ugotowane utrzeć z surowymi, żeby nie było grudek. Dodać musztardę, sól i cukier. Miksować na najwyższych obrotach. Po dokładnym wymieszaniu zaczynamy stopniowo dodawać olej, małą strużką, cały czas miksując. W między czasie dolewamy sok z cytryny, nie cały, po troszkę, sprawdzając smak. Zazwyczaj dodaję ok. 1/4l oleju.

       

        [Listonic]

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pyszny majonez, który nie ma prawa się zwarzyć :)”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 kwietnia 2010 15:56
  • środa, 17 marca 2010
    • Dżem z cebuli

      Zaczynam powoli mysleć o świętach, chociaż może powinnam się już trochę rozpędzić z tymi myślami ;)

      Jednym z moich faworytów jeśli chodzi o dodatki na świątecznym stole jest dżem cebulowy, uwielbiam go :) Mięso z odrobiną dżemu smakuje wybornie. Bardzo lubię go również jako dodatek do sera pleśniowego.

      Nie wiem skąd pochodzi przepis, po prostu nie pamiętam :)

      Dla cebulożerców polecam również prażoną cebulkę :)

       

       

      Składniki:

      1kg cebuli (może być sama biała, ale dla mnie idealnie jest pół na pół z czerwoną)

      2 łyżki oliwy

      4 łyżki czerwonego wina (nie musi być)

      200g białego cukru

      100g brązowego cukru

      100ml octu balsamicznego

      4-6 łyżek soku (syropu) malinowego

      3 pełne łyżeczki koncentratu pomidorowego

      garść rodzynek

      sól, pieprz

       

      Wykonanie:

      Zaczynamy od najbardziej niewdzięcznej pracy, tzn. obierania i siekania cebuli. Następnie podsmażamy ją na oliwie, podlewamy winem, dodajemy ocet, cukry, sok, koncentrat i rodzynki, solimy i pieprzymy. Smażymy ok. 20-30 minut co jakiś czas mieszając. Wkładamy do słoiczka, dokładnie zakręcamy. Można przechowywać w lodówce ok. 4 tygodni.

       

       

       

        [Listonic]

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Dżem z cebuli”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      środa, 17 marca 2010 15:53
  • piątek, 19 lutego 2010
  • środa, 10 lutego 2010
    • Orange curd??? ;)

      Przyznam szczerze, że najpierw wpadłam na pomysł, a potem wygooglowałam, czy rzeczywiście coś takiego jest :) No i jest :) Podobno dosyć znany w Wielkiej Brytanii...


      Swój wykonałam dokładnie tak samo jak Lemon Curd, tyle, że dałam 2 pomarańcze i 1 cytrynę :)

      Rezultat przerósł moje oczekiwania - pycha :)

      Słodko-gorzki i bardzo aromatyczny :)

       



      Składniki:

      2 pomarańcze (skórka i sok)

      1 cytryna (skórka i sok)

      2 szklanki cukru

      3 jajka

      100g miękkiego masła


      Wykonanie:

      Tym razem poszłam na łatwiznę, po wyparzeniu pomarańczy i cytryny, starłam do miseczki skórki, dodałam cukier, wymieszałam. Wbiłam jajka, znów porządnie wymieszałam, dodałam sok z owoców i wrzuciłam masło w kawałku. Wszystko przełożyłam do garnka z grubym dnem i gotowałam do zgęstnienia.

      Przelałam do większego słoiczka i teraz czekam aż wystygnie :)

       



      Smacznego :)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Orange curd??? ;)”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      środa, 10 lutego 2010 07:50
  • wtorek, 09 lutego 2010
  • czwartek, 04 lutego 2010
    • Kulki ryżowe i gyros

      Dzisiaj na obiad gyros... Właściwie każdy robi go po swojemu, ale jako dodatek zamiast ciabaty czy zwykłego ryżu zrobiłam do niego kuleczki ryżowe, własnego pomysłu :)

       


      Gyros:

      2 piersi kurczaka

      przyprawa do gyrosa

      2 łyżki oliwy


      Kulki ryżowe:

      2 woreczki ryżu

      150g parmezanu

      2 łyżeczki ostrej musztardy

      bułka tarta

      olej do smażenia


      Sałatka:

      kapusta pekińska

      papryka czerwona

      kukurydza

      cebulka

      ogórek świeży

      ogórek konserwowy

      sos vinaigrette


      Sos czosnkowy:

      2 łyżki jogurtu naturalnego

      2 łyżki majonezu

      3 ząbki czosnku

      sól

      oregano, bazylia - suche


      Wykonanie:

      Mięso pokroić, w paski, obsypać przyprawą do gyrosa, dodać 2 łyżki oleju, wymieszać i odstawić.

      Ugotować 2 woreczki ryżu na sypko, do gorącego wrzucić starty na dużych oczkach parmezan i musztardę, posolić, wymieszać. Pomagając sobie łyżeczką formować kulki, każdą obtaczać w bułce tartej i kłaść na gorący olej.

      Usmażyć mięso.

      Przygotować sałatkę. Pokroić warzywa, zalać sosem.

      Wymieszać jogurt z majonezem, obrać czosnek, przepuścić przez praskę, dodać sól i sporo bazylii i oregano. Dokładnie wymieszać.

       


      Smacznego ;)

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kulki ryżowe i gyros”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 lutego 2010 17:55
  • poniedziałek, 25 stycznia 2010
    • Prażona cebulka

      Zawsze miałam ochotę zrobić własną prażoną cebulkę, no i wreszcie nadszedł ten dzień ;)

      Nie wiedziałam, że przygotowanie takiej cebulki jest banalnie proste ;)

       


      Składniki:

      cebula w ilości dowolnej

      na każdą cebulę czubata łyżka mąki

      olej

      sól

       



      Wykonanie:

      Cebulkę siekamy, ale niezbyt drobno. Rozdzielamy warstwy. Mieszamy z mąką, ja nadmiar mąki usunęłam, wrzucając cebulkę na sitko.

      Rozgrzewamy olej (smażymy w głębokim tłuszczu). Cebulkę wrzucamy na olej dopiero kiedy jest bardzo dobrze rozgrzany. Zmiejszamy ogień.

      Wrzucamy cebulkę i smazymy pilnując żeby się nie przypaliła.

      Wyjmujemy łyżką cedzakową i wrzucamy na sitko, żeby dobrze ociekła z tłuszczu.

      Wrzucamy do miseczki i solimy.


      UWAGA: SOLIMY DOPIERO PO USMAŻENIU!


      Cebulka wyszła bardzo dobra, nieporównywalnie lepsza od kupnej, jest bardzo chrupiąca.

       



      Smacznego ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Prażona cebulka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 25 stycznia 2010 13:29
  • sobota, 09 maja 2009
    • Lemon Curd

      Nigdy wczesniej nie jadłam tego specjału, więc nie mam pojęcia, jak powinien smakować, ale przyznam szczerze, że ta gryząca w gardło słodycz ma swój urok i na pewno jeszcze powtórzę :) Przepis znalazłam u Glimmer

       

       

      Składniki:

      3 cytryny (skórka i sok)

      1 1/2 szklanki cukru

      3 jajka

      100g miękkiego masła

      Cytryny sparzyć, zetrzeć z nich skórkę(bez białej części). Zmieszać skórkę z cukrem za pomocą moksera, dodac masł, ubijać do połączenia składników, następnie wbijać jajka(po jednym), wlać sok cytrynowyi wymieszać dokładnie.

      Przelać do rondelka, postawić na małym ogniu i gotować ciągle mieszając, aż zgęstnieje (jeśli mieszamy drewniana łyzką, to po pociągnięciu palcem na odwrocie łyżki powinna powstać linia, która się nie zasklepia-wtedy jest gotowy).

      Przelać do wyparzonych słoiczków, postawić do góry dnem i zostawić do ostudzenia.

      Mnie wyszedł jeden wiekszy słoiczek po dżemie.

       

       

      Smacznego :o) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Lemon Curd”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      sobota, 09 maja 2009 17:20
  • wtorek, 05 maja 2009
    • Kurczak i gruszki z rokpolem

      Pomysł na gruszki podała mi wczoraj przyjaciółka, którą urzekły one w czasie niedzielnego obiadu... Oczywiscie nie mogłam długo czekać i postanowiłam spróbowac ich już dzisiaj :)

      Muszę powiedzieć, że smak tych gruszek jest fantastyczny! Rewelacyjne połączenie! 

       

       

      Składniki:

      Udka kurczaka - ilość nieistotna, tyle ile potrzeba

      zioła do obsypania udek

      oliwa

      3 gruszki

      10dag sera pleśniowego (u mnie rokpol)

      6 łyżeczek brązowego cukru

       

       

      Udka obtoczyć w przyprawach, ułozyć w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym oliwą, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180st na 30 minut. W tym czasie przygotować gruszki. Obrać ze skórki, przekroić na połówki, łyżeczką wydrążyć gniazda nasienne, w zagłębienia powkładać ser pleśniowy (im więcej się zmieści tym lepiej) i każdą połówkę posypać łyżeczką brązowego cukru. Kurczaka wyjąc po 30 minutach, ułożyć gruszki i wstawić do piekarnika na kolejne 20 minut. 

      Smacznego :o)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak i gruszki z rokpolem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 maja 2009 21:45

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery