i like cooking

Po prostu kuchennie

bułeczki

  • czwartek, 27 maja 2010
    • Obwarzanki puszczane na wodę

      Obwarzanki znalazłam na blogu Oli.Cruz, musiałam je zrobić, bo sposób wykonania bardzo mnie zaskoczył :) Bardzo smaczne, polecam, zróbcie :)

       

       

      Składniki:

      250g mąki

      2dag świeżych drożdży

      1/3 szklanki letniej wody

      płaska łyżeczka soli 

      płaska łyżeczka cukru

      łyżka oliwy

      do posypania: sól gruboziarnista, kminek, czarnuszka, cukier, zmielone karmelizowane orzeszki

       

      Wykonanie:

      Wymieszać drożdże, cukier i połowę wody. Wlać ciepłą masę do mąki wysypanej na stolnicę, dodać sól. Wyrobić ciasto. Jeśli wyjdzie za gęste, dodać ciepłą wodę. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i nie przyklejać się do rąk. Podzielić ciasto na 3-4 części i uformować na stolnicy wałeczki grubości 1 cm. Podzielić je na kawałki o długości około 15 cm i posklejać w obwarzanki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem pergaminowym i pozostawić w cieple na 20-30 minut. Na wrzącą wodę wrzucać po kilka obwarzanków. Wyjąć płaską łyżką durszlakową, gdy wypłyną (moje nie chciały się wcale zatopić, więc obgotowałam z każdej strony przez 1 minutę). Ułożyć obwarzanki na blasze i posypać solą, czarnuszką lub innymi dodatkami. Upiec w temperaturze 200°C na złoty kolor (około 10-15 minut z termoobiegiem, bez termoobiegu dłużej). Podawać od razu.

       

        [Listonic]

      Smacznego :o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Obwarzanki puszczane na wodę ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 maja 2010 14:07
  • środa, 28 kwietnia 2010
    • Bułeczki cytrynowe

      Bułeczki znalazłam u Liski, ale dosyć mocno zmodyfikowałam przepis. Bułeczki są mocno cytrynowe, zarówno jeśli chodzi o aromat, jak i smak :) Polecam.

       

       

      Składniki:

      400g mąki

      10g drożdży

      100ml mleka

      1 duże jajko

      60g rozpuszczonego masła

      50ml soku z cytryny

      skórka otarta z cytryny

      80g cukru

      3/4 łyżeczki soli

      do posmarowania:

      roztrzepane jajko + łyżka mleka

      do posypania:

      zmielone karmelizowane orzeszki

       

      Z drożdży, cukru i odrobiny mleka przygotować rozczyn. Mąkę wymieszać z cukrem, solą, mlekiem, jajkiem, masłem, sokiem i skórką z cytryny. Dodać rozczyn, zagnieść gładkie ciasto. Odstawić do podwojenia objętości.

      Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć w tortownicy o średnicy 20cm, odstawić do podrośnięcia. Posmarować jajkiem wymieszanym z mlekiem, posypać orzeszkami. Piec ok 25 minut w 180 stopniach.

       

       

      Smacznego ;o)

      [Listonic]

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki cytrynowe”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      środa, 28 kwietnia 2010 10:45
  • wtorek, 20 kwietnia 2010
    • Bułeczki czosnkowo-bazyliowe

      Miały być wczoraj, przyłączyłam się bowiem do akcji z okazji dnia czosnku, ale niestety nie zdążyłam... Cieszę się jednak, że je zrobiłam, bo aromat wypełnił nie tylko moje mieszkanie, ale i przyciągnął sąsiadkę ;) Rewelacja!

      Przepis znalazłam na blogu Przy stole - bardzo dziękuję! :)

       

       

      Ciasto:
      400 g mąki pszennej chlebowej
      20 g drobnego cukru

      pół łyżeczki soli

      1 łyżeczka drożdży suchych (4 g) lub 8 g drożdży świeżych

      260 g mleka

      30 g masła, roztopionego

      Nadzienie:
      60 g miękkiego masła
      6-7 ząbków czosnku
      2-3 łyżeczki sosu pesto (nie miałam pesto,wzięłam ok. 25 dużych listków świeżej bazylii)

      1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

       

      Wykonanie:

      Wszystkie składniki na ciasto wrzucić na stolnicę lub do miski i wyrobić (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn). Ciasto powinno być gładkie i bardzo dobrze wyrobione. Umieścić w misce, przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 h lub dłużej, w zależności od temperatury otoczenia). Po tym czasie ciasto podzielić na 12 równych części. Uformować z nich kulki, następnie każdą spłaszczyć i ulepić w podłużną bułeczkę (tak, jak lepicie pierożki), układając złączeniem do blachy. Przykryć, pozostawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia w ciepłym miejscu.

      W międzyczasie składniki nadzienia rozetrzeć ze sobą łyżką, tak, żeby się połączyły (użyłam blendera). Wyrośnięte bułki posmarować jajkiem z mlekiem i ostrym nożem naciąć wzdłuż. W rowek nakładać nadzienie (można przełożyć do rękawa cukierniczego, ale ja z powodzeniem używałam łyżeczki).

      Piec w 180 st. przez 15 minut. Najlepsze na ciepło.

       

       

        [Listonic]

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki czosnkowo-bazyliowe”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 kwietnia 2010 10:58
  • poniedziałek, 19 kwietnia 2010
    • Bułeczki maślane z rodzynkami

      Znalezione u Dorotus, świetnie sprawdziły się na śniadanie :) Pyszne, słodkie, miękkie, mniam :)

       

       

      Składniki:

      150 g masła (margaryna nie daje takiego dobrego smaku)

      500 ml mleka

      50 g świeżych drożdży

      1/2 łyżeczki soli

      100 - 150 g cukru

      około 1 kg mąki pszennej

      200 g rodzynek

      1 jajko - do posmarowania

       

      Wykonanie:

      Masło roztopić w garnku, dodać mleko i podgrzać do temperatury około 37 stopni. Trochę płynu odlać do oddzielnego naczynia i rozpuścić w nim drożdże. Dodać resztę tłuszczu z mlekiem, sól, cukier i około 3/4 przygotowanej mąki. Wyrobić ciasto, dodać resztę mąki. Ciasto jest dobrze wyrobione, gdy łatwo odchodzi od ścianek naczynia. Zostawić do wyrośnięcia. Ma podwoić objętość. Wyrobić jeszcze raz przez kilka minut, dodając rodzynki.

      Uformować gładkie i równe kulki (około 70 g każda). Ułożyć na blaszce, odstawić do napuszenia na około 20 - 30 minut. Kiedy podrosną posmarować roztrzepanym jajkiem.

       Piec około 10 minut w temperaturze 220ºC.

       

        [Listonic]

      Smacznego ;o)

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki maślane z rodzynkami”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 kwietnia 2010 12:03
  • wtorek, 30 marca 2010
    • Puszyste bułeczki z ziemniakiem

      Znalezione u Liski, faktycznie bardzo puszyste, jedne z najlepszych jakie przyszło mi upiec :) Pyszne, spróbujcie :)

       

       

      Składniki:

      400 g mąki pszennej
      90 g gotowanych ziemniaków, przeciśniętych przez praskę
      20 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych)
      2 łyżki oliwy
      1 płaska łyżka cukru
      1 łyżeczka soli
      250 ml wody pozostałej po gotowaniu ziemniaków (można zastąpić zwykłą, letnią wodą)

      do posmarowania: żółtko wymieszane z łyżeczką wody

      Wykonanie:

      Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości wody, następnie dodać do mąki z pozostałymi składnikami. Zagnieść ciasto - można to zrobić mikserem. Ciasto będzie dosyć luźne, ale nie powinno bardzo kleić się do rąk.
      Przełożyć je do miski wysmarowanej oliwą i odstawić do wyrastania na 1 godzinę.
      Wyrośnięte ciasto podzielić na 9 lub 12 kawałków - z każdego uformować bułeczkę.
      Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, delikatnie posmarować oliwą i odstawić do wyrastania na 40 minut - bułki powinny zdecydowanie urosnąć.
      Piekarnik nagrzać do 200 st C.
      Bułeczki posmarować żółtkiem, posypać ulubionymi dodatkami.
      Na dno piekarnika wsypać 1/2 szklanki kostek lodu.
      Wstawić bułki i piec 20-30 minut, do czasu zrumienienia.

       

      [Listonic]

      Smacznego ;o)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Puszyste bułeczki z ziemniakiem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 30 marca 2010 08:18
  • poniedziałek, 29 marca 2010
    • Chrupiące bagietki Liski

      Już od dawna zabierałam się za zrobienie moich pierwszych bagietek, co prawda specjalnej formy do pieczenia nie posiadam, ale i tak upiekłam :)

      Jak w tytule, znalezione u Liski, którą pozdrawiam i dziękuję za przepis :)

       

       

      Składniki:

      zaczyn:

      110 g mąki pszennej
      75 g wody
      0,5 łyżeczki soli
      1/4 łyżeczki drożdży suszonych

      Wszystkie składniki mieszamy w misce. Przykrywamy folią i odstawiamy na noc w temperaturze pokojowej.

      Rano dodajemy:

      335 g mąki
      225 g wody
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka drożdży instant
      2 łyżki oliwy lub oleju

      Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy do uzyskania gładkiego ciasta. Jeśli jest zbyt luźne, można dać trochę więcej mąki. Ciasto jednak powinno być dosyć luźne.
      Wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 2 h do wyrośniecia.

      Następnie dzielimy ciasto na 2 części, z każdej formujemy długą bułkę. Spryskujemy z wierzchu olejem. Układamy na dużej blasze na papierze do pieczenia i zostawiamy do wyrośnięcia na 30-40 minut. Wyrośnięte bagietki nacinamy ostrym nożykiem lub żyletką.

      Piekarnik nagrzewamy do 220 st C. Kiedy osiągnie pożądaną temperaturę, na dnie umieścić kostki lodu lub podczas pierwszych 15 minut pieczenia, spryskujemy piekarnik czystą wodą (można użyć spryskiwacza do kwiatów - dzięki odpowiedniej wilgotności, bagietki będą miały rumianą skórkę). Wstawiamy bagietki i pieczemy ok. 20-25 minut.

       

       

        [Listonic]

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Chrupiące bagietki Liski”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 marca 2010 07:42
  • sobota, 27 marca 2010
    • Rogaliki z czekoladowym bananem

      Rogaliki mhm... ze szklanką ciepłego mleka albo po prostu do kawy :) Mniam :)

       

      Znalezione u Kuby od razu do mnie przemówiły ;)

       

       

       

      Składniki:

      1 szklanka mleka

      ½ kostki masła

      ½ szklanki cukru

      ½ łyżeczki soli

      1 łyżka suszonych drożdży

      3 duże jajka

      4 i ½ szklanki mąki (w czasie wyrabiania musiałam dosypać jeszcze ok. 1 szklanki mąki)

      3 łyżki stopionego masła

      2 banany, rozgniecione widelcem, wymieszane z 4 pełnymi łyżeczkami kakao granulowanego

       

      Wykonanie:

      Drożdże wsypać do miseczki, dodać po łyżce mąki i cukru oraz ¼ szklanki letniego mleka. Całość wymieszać i odstawić do czasu aż nieco wyrośnie.
      Resztę mleka zagotować i dodać cukier i ½ kostki masła. Wymieszać i odstawić do ostygnięcia. Następnie dodać rozczyn, mąkę, sól, jajka i wyrobić do uzyskania gładkiego ciasta.
      Włożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce na 60-90 minut, do podwojenia objętości. Następnie podzielić na 3 części (z racji dosypanej mąki, ciasto podzieliłam na 4 części). Z każdej uformować koło o średnicy ok. 25 cm, posmarować roztopionym masłem i podzielić każde koło na 8 trójkątów. Nałożyć nadzienie i zawinąć rogaliki. Posmarować je ponownie masłem (smarowałam rozmąconym jajkiem) i odstawić do wyrośnięcia na pół godziny.
      Piec do zarumienienia (około 10 minut) w temperaturze 200C.

       

       

        [Listonic]


      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Rogaliki z czekoladowym bananem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      sobota, 27 marca 2010 13:16
  • piątek, 26 marca 2010
    • Bułeczki z Hotelu Parker House z Bostonu

      Kolejne bułeczki u mnie. Ciągle obiecuję sobie wrócić do tych, które już robiłam, ale jak to zrobić, kiedy tak bardzo kuszą inne :)

      Przepis zaczerpnęłam z blogu Kuby, pierwsza pokazała je chyba Mirabbelka.

       

       

      Składniki:

      1 łyżeczka drożdży instant (10g świeżych)

      125ml letniego mleka

      30g płynnego masła

      15g płynnego masła do smarowania

      1 łyżka cukru

      1 jajko

      280g maki pszennej

      1 łyżeczka soli


      Wykonanie:

      Drożdże rozpuścić w połowie mleka, odczekać 5 minut.
      Resztę mleka rozmieszać z 30g masła, cukrem i jajkiem. Mąkę wymieszać z solą, dodać do niej rozpuszczone drożdże i resztę składników. Zagniatać aż powstanie gładkie, miękkie i elastyczne ciasto. Włożyć je do miski wysmarowanej masłem i odstawić przykryte do wyrośnięcia na 1 i pól godziny, do podwojenia objętości.
      Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 40 cm. Prostokąt pociąć na 4 paski o szerokości ok. 5 cm. Każdy pasek zaś podzielić na 4 części. Powstanie 16 małych prostokątów.
      Powierzchnie każdego posmarować płynnym masłem, złożyć na pół posmarowaną powierzchnia do środka, nie całkiem dokładnie, lecz tak, aby wierzchnia część wystawała ok. 1 cm. Kawałki układać na blasze dość luźno jeden za drugim, opierając następny na tym wysuniętym 1 cm.
      Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Całość jeszcze raz posmarować masłem i piec w nagrzanym do 220°C piekarniku 15-20 minut.

       

       

        [Listonic]

       

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki z Hotelu Parker House z Bostonu”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      piątek, 26 marca 2010 18:04
  • środa, 24 marca 2010
    • Cebularze zamojskie

      Na cebularze miałam ochotę od dawna, uwielbiam smak drożdżowego placka pokrytego miękką cebulką z dodatkiem maku :) Mniam.

      Przepis pochodzi z blogu Kuba pichci - polecam :)

       

       

      Składniki:

      5 dag drożdży świeżych
      1 łyżka cukru
      1/2 kg maki (najlepiej krupczatki)
      1 szklanka mleka
      1 jajko
      1 łyżeczka soli
      6 dag margaryny
      1 kg cebuli
      3 czubate łyżki maku

      Wykonanie:

      Drożdże mieszamy z cukrem, 2 łyżkami maki i częścią ciepłego mleka. Pozostawiamy do wyrośnięcia.
      Rozpuszczamy w garnku margarynę z reszta mleka. Wyrośnięty rozczyn i cieple mleko z margaryna dodajemy do maki z sola. Jajko roztrzepujemy za pomocą widelca i dodajemy do pozostałych składników zostawiając trochę na posmarowanie brzegów cebularzy (około łyżki).
      Wyrabiamy ciasto tak, aby odstawało od reki, w razie potrzeby dodajemy make. Następnie pozostawiamy do wyrośnięcia aż podwoi objętość.
      Gdy ciasto rośnie, przygotowujemy cebule - kroimy ja w kostkę i podsmażamy na oleju do uzyskania złotego koloru. Do cieplej jeszcze, ale juz zdjętej z ognia cebuli wsypujemy mak oraz doprawiamy sola i pieprzem.
      Ciasto dzielimy na 12 części. Każda cześć wałkujemy na owalne placki. Brzegi placków smarujemy pozostawionym jajkiem. Następnie kładziemy porcje cebuli, rozkładając ja równomiernie po całym placku. Zanim wstawimy do gorącego piekarnika, poczekajmy chwilkę, aż znów podrosną.
      Pieczemy w 200 stopniach do momentu, aż cebularze sie zarumienia.

       

        [Listonic]

       

      Smacznego ;o)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Cebularze zamojskie”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      środa, 24 marca 2010 12:52
  • wtorek, 23 marca 2010
    • Pluszki w dwóch odsłonach + instrukcja zaplatania

      Bułeczki, bułeczki, bułeczki, jak jakiś nie upiekę to jestem chora... ;) Z drugiej strony nie mogę przesadzać, bo mamy ograniczone moce przerobowe, nawet kiedy część oddaję rodzicom :)

      Pluszki zobaczyłam u Iss111 i od razu wiedziałam, ze to coś dla mnie :)

      Połowę zrobiłam na słodko - z cynamonem, drugą wytrawną - z oregano i bazylią.

      Polecam obie wersje :)

       

       

        

      Składniki na 16 bułeczek:

      325 ml letniego mleka

      50 g roztopionego masła

      1,5 łyżeczki majonezu

      500 g mąki pszennej

      50 g cukru

      pół łyżeczki soli

      2 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży (u mnie 30g świeżych drożdży)

       

      Do smarowania:

      roztopione masło + cukier + cynamon

      roztopione masło + sól + oregano + bazylia

       

      Wykonanie:

      Suche składniki wymieszać (w przypadku drożdży świeżych przygotować rozczyn z drożdży, 2 łyżeczek cukru, 2 łyżek mleka i 2 łyżek mąki). Dodać mokre składniki. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Odstawić do podwojenia objętości.

      Ciasto ponownie zagnieść, podzielić na 16 części, z każdej rozwałkować placek. Pędzelkiem smarować masłem wymieszanym z cukrem i cynamonem lub z ziołami i solą. Zwijać w ruloniki. Na środku rolonika zrobić nacięcie wzdłuż, następnie przewijać końce do środka. Ponownie posmarować masłem z dodatkami i odstawić do wyrośnięcia na ok 20 minut.

      Piec ok. 20 minut w 180 stopniach.

       

       

       

       

        [Listonic]

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pluszki w dwóch odsłonach + instrukcja zaplatania”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 marca 2010 13:30

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery