i like cooking

Po prostu kuchennie

Wpisy

  • piątek, 26 lutego 2010
    • Milky Way

      Szukałam dzisiaj ciacha, które mogłabym upiec, miałam ochotę na bounty, ale nie miałam wystarczającej ilości wiórków, więc zrobiłam milky waya :)

       

       

       

      Składniki:

      Ciasto:

      300g mąki

      300g cukru pudru

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      1 łyżeczka sody

      45g kakao

      270g masła

      3 jajka

      225g śmietany

      3 łyżeczki ekstraktu z wanilii

       

      Wszystkie składniki zmiksować, podzielić na 2 części, obie piec ok 20-25 minut w s80 stopniach. Blaszka o wymiarach 23x28cm.

       

      Krem - od Dorotus ofkors ;)

      pół szklanki mleka

      2 szklanki mleka w proszku ('niebieskiego', pełnego)

      2/3 szklanki cukru

      350 g masła

      16 g cukru waniliowego

       

      Mleko (zwykłe) zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Ostudzić. Masło utrzeć. Powoli dodawać do niego wystudzone mleko, dalej ucierając. Wsypać przesiane mleko w proszku i ucierać do gładkości.

      Masę wyłożyć na jeden placek i przykryć drugim.

       

      Polewa - najlepsza jaką znam, znaleziona na CinCin, przepis Cinki:

      4 łyżki cukru
      2 łyżki śmietany
      3 łyżki kakao
      6 dkg masła
      1 łyżeczka żelatyny

      Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody.
      Resztę składników zagotować.
      Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia (można w mikrofalówce na średniej mocy - dosłownie chwilkę) i dodać do reszty masy.
      Wymieszać dobrze i wystudzić.
      Polać ciasto.

       

       

      Smacznego ;o)

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Milky Way”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      piątek, 26 lutego 2010 16:59
    • Paluchy czosnkowe z szynką i serem

      Paluchy znalazłam dzisiaj i od razu zabrałam się do pracy :)

      Przepis pochodzi z tego bloga, chociaż dokonałam kilku modyfikacji, które zaznaczyłam w przepisie (przede wszystkim znacznie zmniejszyłam ilość drożdży oraz dodałam sól do ciasta).

      Są pyszne, polecam!

       

       

      Składniki - robiłam z połowy porcji:

      pół kostki drożdży (dałam 20g)

      1 łyżka cukru (2 łyżeczki)

      1 szklanka ciepłego mleka

      500g mąki

      1 jajko

      olej (1/3 szklanki)

      dodatkowo dałam pół łyżeczki soli

       

      Z drożdzy, cukru, łyżki mleka i łyżki mąki zrobić rozczyn, odstawić i poczekać aż "ruszy". Z mąki, soli, rozmąconego jajka, mleka, oleju i rozczynu zagnieść gładkie ciasto. Odstawić do podwojenia objętości.

       

      Przygotować "miksturę" do smarowania z:

      1 jajka

      oleju w ilości takiej jak rozmącone jajko

      ziół (u mnie bazylia i oregano)

      czosnku (u mnie 3 ząbki przepuszczone przez praskę)

      Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.

       

      Dodatkowo:

      ser żółty

      szynka (u mnie polędwica sopocka)

       

      Ponownie zagnieść ciasto, podzielić na 15 części. Z każdej formować jak najdłuższy wałeczek, który następnie należy rozwałkować. Smarujemy przygotowaną miksturą (pozostawiając po ok 1cm ze strony wąskich końców - żeby potem dobrze skleić), kładziemy plasterek szynki i sera (w oryginalnym przepisie ser jest na wierzchu, dopiero po zwinięciu, ja włożyłam do środka). Składamy na pół, sklejając przy końcach. Ponownie smarujemy miksturą. Następnie zwijamy trzymając za końce i smarujemy nie posmarowane wcześniej części ciasta.

      Pieczemy ok 20 minut w 180 stopniach.

       

       

      Smacznego ;o)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Paluchy czosnkowe z szynką i serem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      piątek, 26 lutego 2010 12:18
    • Orzeszki karmelizowane w brązowym cukrze z cynamonem

      Uwielbiam orzechy wszelkie, najbardziej piniowe, albo nerkowca, ale dzisiaj zwykłe ziemne orzeszki... :)

       

       

      Składniki:

      szklanka orzeszków ziemnych

      pół szklanki brązowego cukru

      2 łyżki cukru

      1/4 łyżeczki cynamonu

       

      Wykonanie:

      Orzeszki, cukier i wodę wrzucić na suchą patelnię i na sporym ogniu podrzewać aż cukier oblepi orzeszki. Wsypać cynamon. Zmiejszyć płomień i mieszając cały czas czekać, aż cukier się całkowicie rozpuści, otaczając orzeszki. Zdjąć, wysypać na papier do pieczenia i porozklejać orzeszki, które się połączyły.

       

       

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Orzeszki karmelizowane w brązowym cukrze z cynamonem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      piątek, 26 lutego 2010 07:21
  • czwartek, 25 lutego 2010
    • Paluchy z makiem

      Zachciało mi się paluchów z makiem... Najlepsze jakie jadłam pochodziły z małej nadmorskiej piekarenki, nigdy później nie znalazłam takich, które choćby częściowo dorównywałyby tamtym... Te, które zrobiłam są naprawdę bliskie ideałowi :)

      Posłużyłam się przepisem na bułeczki, które robiłam ostatnio, przede wszystkim dlatego, że były pyszne w smaku, ale również dlatego, że ciasto świetnie dało się formować.

       

       

      Składniki:

      80 ml (1/3 szkl.) oleju lub 2 duże łyżki miękkiego masła

      1 łyżeczka soli

      500 g mąki pszennej

      2 łyżeczki suszonych drożdży (dałam 15g świeżych)

      1 łyżeczka cukru

      250 ml (1 szkl.) maślanki , mleka lub wody

      1 jajko

       

      mleko do posmarowania

      mak do obsypania

       

      Wykonanie:

      Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku (maślance lub wodzie) z cukrem i zostawić na kilka minut , aż zaczną bąbelkować. Mąkę wsypać do miski , dodać resztę składników oraz wyrośnięte drożdże i dobrze wyrobić (5-10 minut) , aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 30 minut lub do podwojenia objętości. Następnie lekko zagnieść i podzielić na 10 części. Uformować długie wałeczki, składać na pół i zawijać. Posmarować mlekiem i obsypać makiem. Poukładać na blasze w co najmniej 2,5 cm odstępach i zostawić do ponownego wyrośnięcia. Piec 10-15 minut w temp. 220 st.C.

       


      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Paluchy z makiem”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      czwartek, 25 lutego 2010 13:50
    • Kokosanki

      Synek od rana wierci mi dziurę w brzuchu o ciasteczka, padło na kokosanki, chociaż nie miałam pojęcia czy mu zasmakują... Zasmakowały i to bardzo :) Nie tylko 2,5 latkowi, ale również 9 latce :) Obawiam się, ze do powrotu męża nie pozostanie ani jedno ciasteczko... ;)

      Przepis znalazłam u Dorotus.

       

       

      Składniki:

      1 jajko

      70g cukru pudru

      100g wiórków kokosowych

       

      Białko ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać cukier, dodać żółtko, na koniec wsypać wiórki i dokładnie wymieszać. Formować kulki, kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec ok 15 minut w 170 stopniach (piekłam 7 minut góra-dół, potem jeszcze 5 minut sama góra, nie chciałam, żeby za bardzo się wysuszyły)

      Z podanych składników wyszło mi 14 kokosanek (formowałam kulki wielkości rafaello, ale bardzo urosły).

       

       

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kokosanki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      czwartek, 25 lutego 2010 09:29
  • środa, 24 lutego 2010
    • Sałatka jarzynowa

      Zatęskniłam za nią... :) To takie wspomnienie dzieciństwa... W moim rodzinnym domu do pewnego czasu pojawiała się dosyć często, potem zrezygnowaliśmy z niej na rzecz nowych sałatek. Sama robię ją niezwykle rzadko, raz góra dwa razy w roku. No i właśnie nastał ten dzień :)

      Spotkłam wiele dodatków do sałatki: paprykę, kukurydzę, wędlinę, a nawet grzybki marynowane, ale dla nas najlepsza jest taka :)

       

       

      Składniki:

      2 marchewki

      2 ziemniaki

      pietruszka

      seler

      por

      jabłko

      6 jajek

      2 duże ogórki kiszone

      puszka groszku

      majonez

      2 łyżeczki musztardy

      sól, pieprz

       

      Ziemniaki, marchewkę, pietruszkę i selera ugotować. Pora, jabłko, ogórki, ugotowane na twardo jajka pokroić w drobną kostkę, dodać osączony groszek i pokrojone w kostkę, ostudzone warzywa. Wszystko dokładnie wymieszać, posolić, popieprzyć. Dodać majonez i musztardę.

       

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka jarzynowa”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      środa, 24 lutego 2010 15:42
    • Napoleonka

      Przepis na napoleonkę znalazłam u Dotorus, ciekawa byłam smaku ciasta, nie zawiodłam się, chociaż rozprowadzenie go na blaszce stanowiło nie lada wyzwanie... :)

       

       

      Składniki:

      Ciasto:

      2 szklanki mąki

      1 margaryna/masło (250 g)

      1 szklanka kwaśnej śmietany (18%)

       

      Krem:

      3 szklanki mleka

      3/4 szklanki cukru

      1 cukier waniliowy

      4 jaja

      4 łyżki mąki pszennej

      5 łyżek mąki ziemniaczanej

       

       Ciasto zagnieść jak kruche, włożyć do lodówki na minimum 2h (ja włozyłam do zamrażalnika na 1h). Podzielić na 2 części, każdą wylepić blaszkę* (wymiary 32x23cm) i piec 25-30 minut w 190-200 stopniach.

      Zagotować 2 szklanki mleka z cukrami. Pozostałą szklankę mleka zmiksować z mąkami i jajkami - mieszankę wlać na wrzące mleko i mieszając energicznie zagotować. Gorący krem wylać na pierwszy placek i przykryć drugim, docisnąć. Odstawić do ostygnięcia, następnie wstawić na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

      *W przepisie Dorotus jest mowa o tym, żeby ciasto rozwałkowac, jest ono jednak tak klejące, że u mnie nie było mowy o wałkowaniu.

       

       

      Smacznego ;o)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      środa, 24 lutego 2010 08:17
  • wtorek, 23 lutego 2010
    • Bułeczki śniadaniowe na kolację... ;)

      Bułeczki robione trochę leniwie, bez zapału... Od jakiegoś czasu nie kupuję pieczywa, więc muszę z wyprzedzeniem myśleć o tym co będą jeść domownicy, ale czasem... czasem naprawdę mi się nie chce... ale te "niechciane" bułeczki są naprawde pyszne ;)

      Bardzo spodobał mi się sposób zaplatania :)

      Bułeczki znalazłam u Evenki, polecam wszystkim niezdecydowanym :)

       

       

      Składniki:

      80 ml (1/3 szkl.) oleju lub 2 duże łyżki miękkiego masła

      1 łyżeczka soli

      500 g mąki pszennej

      2 łyżeczki suszonych drożdży (dałam 15g świeżych)

      1 łyżeczka cukru

       

      250 ml (1 szkl.) maślanki , mleka lub wody

      1 jajko

      Wykonanie:

      Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku (maślance lub wodzie) z cukrem i zostawić na kilka minut , aż zaczną bąbelkować. Mąkę wsypać do miski , dodać resztę składników oraz wyrośnięte drożdże i dobrze wyrobić (5-10 minut) , aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 30 minut lub do podwojenia objętości. Następnie lekko zagnieść i podzielić na 10 części. Uformować bułeczki, poukładać na blasze w co najmniej 2,5 cm odstępach i zostawić do ponownego wyrośnięcia. Piec 10-15 minut w temp. 220 st.C.

       

       

      Smacznego ;o)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki śniadaniowe na kolację... ;)”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 lutego 2010 19:41
    • Wafle z masą czekoladową

      Z racji tego, że mąż zrobił mi zapasy wafli, eksperymentuję z różnymi masami, tym razem skorzystałam z przepisu koleżanki na masę czekoladową.

       

       

      Składniki:

      200g masła 82% tłuszczu zwierzęcego

      2 łyżki kakao

      3/4 szklanki cukru

      szklanka pełnotłustego mleka w proszku

      ponieważ masa wydawała mi się zbyt rzadka dodałam jeszcze szklankę mleka granulowanego

       

      Wykonanie:

      Masło z kakao i cukrem rozpuścić w garnuszku, dodać pełnotłuste mleko rozpuszczone w 1/3 szklanki wody, wymieszać, następnie wsypać mleko granulowane i jeszcze raz porządnie wymieszać. Musiałam posłużyć się blenderem, żeby nie było grudek. Wafle przełożyć masą, zawinąć w folię aluminiową, dociążyć i wstawić na noc do lodówki.

       

       

      Smacznego ;o)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Wafle z masą czekoladową”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 lutego 2010 08:19
  • poniedziałek, 22 lutego 2010

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery