i like cooking

Po prostu kuchennie

Wpisy

  • niedziela, 31 stycznia 2010
  • sobota, 30 stycznia 2010
  • piątek, 29 stycznia 2010
    • Z braku laku i galaretka dobra ;)

      Dzisiaj tylko deserowo, bo obiad wczorajszy i jakiś taki bez fajerwerków. Z braku pomysłu i raczej pustej lodówki zrodził się prosty deserek z galaretki...

       



      Składniki:

      2 galaretki w różnych kolorach

      2 serki homogenizowane po 150g (u mnie 2 smaki: straciatella i pieczone jabłko)

      1 łyżeczka żelatyny

      1 banan

      1 śnieżka

      posypka cukrowa/wiórki czekoladowe


      Wykonanie:

      1 galaretkę rozpuścić w 350ml gorącej wody, ostudzić (najlepiej na balkonie ;), wlać do 3 wysokich szklanek. Szklanki ustawić w lodówce po skosie, opierając o ściankę lodówki. Kiedy galaretka dobrze zastygnie przygotowac serek. Wymieszać w miseczce oba serki z łyżeczką rozpuszczonej w małej ilości wrzącej wody i ostudzonej żelatyny. Ułozyć na galaretce. Po stężeniu serka układamy banana pociętego na plasterki i zalewamy drugą galaretką rozpuszczoną w 350ml gorącej wody. Po zastygnięciu dekorujemy ubitą śnieżką lub bitą smietaną i posypujemy posypką cukrową.


      Smacznego ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Z braku laku i galaretka dobra ;)”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2010 19:04
  • czwartek, 28 stycznia 2010
    • Drożdżowe jeżyki na słodko i wytrawnie

      Jeżyki wpadły mi w oko już kilka dni temu, ale z racji tego, że moje zdolności artystyczne są dalekie od doskonałości, troszkę bałam się za nie zabrać... Jednak dzisiaj stwierdziłam, że musze spróbować ;)


      Wyszły... hmm nie zorientowałabym się, że to jeże, ale praktyka czyni mistrza, więc może jeszcze spróbuję :)


      Co do smaku wypowiem się później...

       



      Składniki:

      500 g mąki pszennej

      2 jajka

      50 g masła

      szklanka ciepłego mleka

      1/2 łyżeczki cukru

      1 łyżeczka soli (jeżeli mamy słodki farsz,ten składnik warto pominąć)

      30 g drożdży

      1 surowe,rozkłucone jajko do posmarowania ciasta

       


       

      Farsz dowolny, u mnie dwa mniejsze jeżyki są z prażonym jabłkiem z rodzynkami i cynamonem, i jeden bardzo duży jeżyk z kurczakiem z warzywami (z rosołu)


      Wykonanie:

      Przygotować zaczyn z drożdzy, odrobiny mleka, cukru i łyżki mąki. Mąkę wymieszać z solą. Masło rozpuścić, wymieszać z mlekiemi jajkami. Zagnieść ciasto.


      Z wyrośniętego ciasta wyciąć spody, wierzchy i łapki, dokładne instrukcje u autorki przepisu, znajdziecie tutaj.

       



      Smacznego ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Drożdżowe jeżyki na słodko i wytrawnie ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 stycznia 2010 16:12
  • środa, 27 stycznia 2010
  • wtorek, 26 stycznia 2010
    • Rogaliki drożdżowe z makiem

      Masa makowa, która stoi niewykorzystana od świąt zainspirowała mnie do zrobienia rogalików. Oczywiście z racji lenistwa w pewnym momencie znudziło mnie zawijanie, więc zrobiłam również makowca ;)

      Opierałam się na tym przepisie, ale dodałam zwykłe drożdże i z racji tego musiałam dodać jeszcze szklankę mąki. Mimo to, rogaliki są wyśmienite :)

       



      Składniki:

      3 szklanki mąki pszennej

      1/2 kostki miękkiego masła

      3/4 szklanki ciepłego mleka

      1 duże rozbełtane jajko

      5 łyżek cukru

      cukier waniliowy

      25g drożdży

      puszka masy makowej

       

      1 jajko + łyżka mleka do posmarowania


      Wykonanie:

      Z drożdży, mleka i cukru robimy rozczyn. Resztę mąki i masło rozkruszamy jak kruszonkę. Dodajemy cukier, cukier waniliowy, ciepłe mleko, jajko. Zagniatamy ciasto. Odstawiamy na ok godzinę. Po tym czasie ponownie zagniatamy, następnie rozwałkowujemy, wycinamy (np. od talerza) koła, dzielimy na 8 trójkątów. Na każdy z nich kładziemy łyżeczkę masy makowej, zawijamy od dłużdzego końca w rogalik. Smarujemy rozkłóconym jajkiem z łyżką mleka. Pieczemy ok 12 minut w 170st.


      Z podanego przepisu wyszły mi 24 rogaliki i dwa makowce.





      Smacznego ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Rogaliki drożdżowe z makiem ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 stycznia 2010 18:51
    • Kokosowe krówki

      Szukałam dzisiaj pomysłu na zużycie 0,5 puszki mleka skondensowanego niesłodzonego, które zostało mi z jakiejś innej potrawy... No i znalazłam przepis na krówki :) Przepis pochodzi z blogu Szarlotka. Oczywiście nieco go zmodyfikowałam...

       



      Z racji tego, że miałam tylko pół puszki mleka porcja wyszła mała, taka na spróbowanie dla czteroosobowej rodziny ;)


      Składniki:

      1/2 puszki mleka skondensowanego niesłodzonego

      2 czubate łyżki jogurtu bałkańskiego

      1/2 szklanki cukru

      1 czubata łyżka glukozy

      50g masła

      aromat kokosowy

      50g wiórków kokosowych


      Wykonanie:

      Mleko, jogurt, cukier, glukozę, masło wrzucić do rondelka i gotować ok 20-30 min na niewielkim ogniu, aż masa zrobi się gęsta. Będzie ona miała kolor zbliżony do karmelu. Odstawić z ognia, przestudzić, po ostudzeniu wlać trochę aromatu kokosowego o wrzucić wiórki. Wymieszać.

      Masę rozwałkować pomiędzy folią spozywczą i odstawić do lodówki na ok 2h. Następnie pokroić na prostokąty.

       



      Smacznego ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Kokosowe krówki”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 stycznia 2010 13:49
  • poniedziałek, 25 stycznia 2010
    • Prażona cebulka

      Zawsze miałam ochotę zrobić własną prażoną cebulkę, no i wreszcie nadszedł ten dzień ;)

      Nie wiedziałam, że przygotowanie takiej cebulki jest banalnie proste ;)

       


      Składniki:

      cebula w ilości dowolnej

      na każdą cebulę czubata łyżka mąki

      olej

      sól

       



      Wykonanie:

      Cebulkę siekamy, ale niezbyt drobno. Rozdzielamy warstwy. Mieszamy z mąką, ja nadmiar mąki usunęłam, wrzucając cebulkę na sitko.

      Rozgrzewamy olej (smażymy w głębokim tłuszczu). Cebulkę wrzucamy na olej dopiero kiedy jest bardzo dobrze rozgrzany. Zmiejszamy ogień.

      Wrzucamy cebulkę i smazymy pilnując żeby się nie przypaliła.

      Wyjmujemy łyżką cedzakową i wrzucamy na sitko, żeby dobrze ociekła z tłuszczu.

      Wrzucamy do miseczki i solimy.


      UWAGA: SOLIMY DOPIERO PO USMAŻENIU!


      Cebulka wyszła bardzo dobra, nieporównywalnie lepsza od kupnej, jest bardzo chrupiąca.

       



      Smacznego ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Prażona cebulka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 25 stycznia 2010 13:29
  • niedziela, 24 stycznia 2010
    • Mini sernik z jogurtu bałkańskiego

      Właściwie coś słodkiego robię prawie codziennie, z racji ograniczonych mocy przerobowych mojej rodzinki, porcje muszą być właśnie takie na jeden posiłek, z ewentualna małą dokładką :) Dlatego staram się robić mniejsze porcje... Z dwojga złego wolimy mieć niedosyt niż przez tydzień męczyć jedno ciasto... :)

       


       

      Składniki:

      1 jogurt bałkański

      3 jajka (osobno żółtka, osobno białka)

      1 cukier waniliowy

      1 budyń śmietankowy

      150g cukru pudru

       

      Ciasto:

      100g mąki

      80g masła

      1 żółtko

      1 łyżka kakao

      80g cukru pudru

       

      Z podanych składników zagnieść ciasto, zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika.

      Z białek ubić pianę, po ubiciu piany dodawać po łyżce cukier i ubić na sztywno.

      Żółtka zmiksować z jogurtem, cukrem waniliowym i budyniem. Połączyć z ubita pianą.

       

      3/4 ciasta zetrzeć na tarce do foremki (u mnie keksówka), nałozyć masę serową i przykryć pozostałą częscią startego ciasta.

      Piec 80 minut w temperaturze 160 st.

       


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zebrra
      Czas publikacji:
      niedziela, 24 stycznia 2010 18:29

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery